Skakanki – akcesorium nie tylko dla dzieci

Kiedy jest mowa o skakankach, jako pierwsze skojarzenia pojawiają się prawdopodobnie wspomnienia z dzieciństwa. Skakanie na skakance było i jest jedną z ulubionych zabaw dzieci – to rekreacyjne wyzwanie, które potrafi wciągnąć na dłuższy czas, kusząc możliwością bicia kolejnych osobistych rekordów w płynnym przeskakiwaniu przez poruszający się rytmicznie sznurek.

Skakanka to bowiem nic innego, jak dość długi kawałek linki, zakończonej na obu końcach rączkami. To sportowe akcesorium wprawia się w ruch, umiejętnie poruszając dłońmi trzymającymi uchwyty – a cała sztuka skakania na skakance polega na takim odbijaniu stóp od ziemi, by te nie zaczepiły o obracającą się pętlę. Być może brzmi to niezbyt skomplikowanie – ale wymaga pewnego treningu i może stać się świetna formą rekreacji, dbania o własną sprawność fizyczną i dobrą formę.

Co nam daje używanie skakanki?

Dając skakankę dziecku, zachęca się je do zabawy, która okaże się przede wszystkim wszechstronnie pożytecznym ćwiczeniem fizycznym – bardzo dobrym dla ciała. Ale dorastanie nie oznacza wcale, że ze skakanki warto rezygnować – nie warto postrzegać jej jako wyłącznie dziecięcej zabawki. Pozostając wiernym skakaniu na skakance, można zaskarbić sobie wdzięczność swojego układu ruchu i krążenia. Rytmiczne skakanie to sposób na przyspieszenie akcji serca, czyli dotlenienie wszystkich komórek ciała. Jednocześnie następuje wprawienie w ruch limfy, która powinna krążyć w organizmie, by działał on w pełni harmonijnie. W taki trening angażowane jest całe ciało – i musi poruszać się w sposób precyzyjnie skoordynowany, żeby cała sztuka się udała. Używając tego akcesorium, ćwiczy się swoją zwinność i gibkość stawów, można stopniowo poprawiać kondycję. Niejako przy okazji można spalać kalorie: wzmocnić mięśnie, a nawet ujędrnić skórę.

Z uwagi na wszystkie te zalety, skakanki produkuje się także z myślą o dorosłych. Tego rodzaju trening jest polecany wielu sportowcom: zwłaszcza tym, dla których koordynacja ruchowa jest bardzo ważna. Takie akcesoria, traktowane jako przyrządy do ćwiczeń fizycznych, tworzy się z materiałów, które sprzyjają sprawnemu przeprowadzeniu sesji. Linka jest często skórzana, to znaczy mocna i niepodatna na skręcanie się. Często dodatkiem są także łożyska, pomagając lince poruszać się płynnie. Czytaj dalej Skakanki – akcesorium nie tylko dla dzieci

Kije trekkingowe – jaka jest ich konstrukcja?

W dzisiejszych czasach bardzo wiele osób zadaje sobie pytanie – jaka jest różnica pomiędzy nordic walkingiem, a trekkingiem? Najprościej rzecz mówiąc ten pierwszy sport można tak naprawdę uprawiać praktycznie wszędzie. Jeżeli chodzi o trekking, to tutaj niezbędne są wzniesienia. Zanim zaczniemy wspinać się na szlak, to należy do niego najpierw dojechać, dlatego też bardzo ważną kwestią jest transport kijków trekkingowych. W dzisiejszych czasach kije trekkingowe dedykowane górom zbudowane są najczęściej z kilku rozkładanych segmentów.

Kijki 2-segmentowe

Kijki 2-segmentowe charakteryzują się tak naprawdę najprostszą konstrukcją, co oczywiście sprzyja dużej stabilności i niezawodności. Producenci dzięki rezygnacji z większej ilości segmentów przede wszystkim starają się zaoszczędzić na wadze swojego sprzętu. Niestety kijki 2-segmentowe posiadają zazwyczaj duże gabaryty, dlatego też ich transport może być bardzo ciężkim zadaniem.


Kijki 3-segmentowe

Na górskich szlakach zdecydowanie największą popularnością cieszą się kijki 3-segmentowe. Modele te zapewniają doskonałą stabilność, a co najważniejsze po złożeniu przyjmują bardzo niewielkie wymiary. Kijki 3-segmentowe można szybko złożyć i schować do plecaka.

Kijki 4-segmentowe

Osoby, które wygodny transport przekładają nad cechy użytkowe, powinny wybrać kije trekkingowe 4-segmentowe. Niestety ceną za małe gabaryty, jest obniżona wytrzymałość. Niektóre modele mogą stwarzać problem również przy składaniu.

Orbitrek eliptyczny: wszechstronne urządzenie do efektywnych ćwiczeń

Aktywność fizyczna to istotny element codziennego życia, korzystnie wpływający na zdrowie i samopoczucie. W teorii sporo osób to wie, w praktyce – nie wszyscy znajdują motywację do ćwiczeń. Niekiedy ludzie zniechęcają się, nie widząc szybkich efektów w postaci utraty kilogramów czy zrzucenia niechcianej „oponki”.

Klucz do sukcesu – odpowiedni wybór
Nie każdy rodzaj aktywności jest odpowiedni dla wszystkich. Nie ma sensu zmuszać się do biegania, kiedy czuje się, że to nie to. Wszystko zależy też od celu, jaki chce się osiągnąć: utrata wagi, wzmocnienie mięśni czy poprawa kondycji? Są jednak urządzenia, takie jak np. orbitrek, umożliwiające realizację wszystkich tych celów równocześnie.

Trenażer eliptyczny – gdzie i jak ćwiczyć?
Sprzęt ten, zwany też orbitrekiem, łatwo znaleźć na prawie każdej siłowni. Ze względu na sporą wszechstronność cieszy się on sporym zainteresowaniem. Trening na tym urządzeniu pozwala zarówno wzmocnić kondycję i polepszyć wydolność, jak i spalić kalorie oraz rozwinąć partie mięśniowe, takie jak mięśnie pośladkowe oraz mięśnie nóg i ramion. Ruch, jaki się tutaj wykonuje, przypomina nieco bieg na nartach. Nogi poruszają się po elipsie w przód i w tył, a ręce podążają naturalnym rytmem za nimi, trzymając uchwyty.

Zakup własnego sprzętu
Osoby, którym ten typ ćwiczeń odpowiada, po przetestowaniu trenażera na siłowni mogą pomyśleć o kupnie własnego urządzenia. Trzeba się liczyć z wydatkiem rzędu kilkuset złotych. Wiele nowoczesnych orbitreków posiada komputer oraz wyświetlacz, umożliwiający śledzenie czasu ćwiczeń, pulsu czy spalonych kalorii. Montaż sprzętu jest prosty, a jego posiadanie może mobilizować do regularnych ćwiczeń.